sobota, 15 stycznia 2011

XML

XML to udręka przy lokalizacji... Wszyscy znawcy języków programowania zaraz na mnie naskoczą , że jest to jeden z najlepszych formatów jakie wymyślono - uniwersalny , w zasadzie jedno kodowanie i możliwość stworzenia własnych znaczników i struktury. Właśnie! To ostatnie to jest masakra.... Oznaczyć plik , gdzie autor wymyślił sobie jakieś tam znaczniki to wyzwanie. Najmniej problematyczne są XML'e z danego formatu jak np. docbook. Natomiast w przypadku "wolnej amerykanki" musimy zaimportować xml'a do programu SDL Trados ( na przykład ) i tam poustawiać tagi , które chcemy , aby ich treść była przetłumaczona i te , które mają pozostać jak są.
Ogólnie problematyczny format.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz